Kategoria: wyroki

Doprowadziło to do sytuacji, w której zastosowana klauzula waloryzacyjna sprzeczna była z naturą kredytu bankowego, istotą waloryzacji, a ponadto naruszała zasady współżycia społecznego, jako niedająca się pogodzić ze społecznym poczuciem sprawiedliwości oraz ekwiwalentności świadczeń, a także dobrymi obyczajami w stosunkach z konsumentami. Z tych względów omawiane postanowienia umowne pozostawały w sprzeczności z art. 69 ust. 1 w zw. z art. 3531, 3581 § 2, 5 k.c. i jako takie,na podstawie art. 58 § 1 k.c. były nieważne. To zaś pociągało za sobą nieważność całej umowy.

Sąd Okręgowy w Warszawie
(sygn. akt. III C 75/16)

Sąd Okręgowy napisał także w uzasadnieniu tego wyroku z 2016-12-02
Z tego punktu widzenia treść łączącego strony stosunku prawnego była sprzeczna z art. 69 ust. 1 i art. 69 ust. 2 pkt 2 Prawa bankowego, co powodowało, że zgodnie z art. 58 § 1 k.c. cała umowa była nieważna. – Niezależnie od powyższych wywodów, nieważność umowy można było wywieść na innej podstawie prawnej.

NIEPRAWOMOCNE UNIEWAŻNIENIE KREDYTU w 1 rok

  • w styczniu 2016r. kredytobiorca wniósł pozbawienie wykonalności BTE
  • w grudnia 2016r. bank przegrywa nieprawomocnie (nieważność całej umowy kredytowej)
  • bank odwołał się od wyroku

Prawnikiem kredytobiorcy był r.rp. Krzysztof Orski

W ocenie Sądu powód pomimo spoczywającego na nim ciężaru dowodu określonego w art. 6 kc nie wykazał i nie udowodnił, że pozwani są zobowiązani do zapłaty kwoty z tytułu umowy kredytu stanowiącej przedmiot sporu, w szczególności powód nie udowodnił, aby pozwani posiadali wobec powoda zadłużenie uprawniające do wypowiedzenia umowy i postawienia go w stan natychmiastowej wykonalności, w tym nie udowodnił, aby bank złożył skutecznie oświadczenie o wypowiedzeniu umowy kredytu. Powyższe stwierdzenie tym samym nie pozwala na przypisanie aktualnie pozwanym odpowiedzialności kontraktowej wobec powoda jako dłużnikom osobistym, ani też jako dłużnikom rzeczowym.

Sąd Okręgowy w Warszawie
(sygn. akt: XXV C 1934/1615)

Sąd Okręgowy napisał także w uzasadnieniu tego wyroku z 2017-03-20:
„W ocenie Sądu nawet gdyby uznać, że powód dokonał skutecznego wypowiedzenia umowy kredytu to i tak zgłoszone roszczenie nie mogłoby zostać uwzględnione. Zdaniem Sądu pozwani przedstawili bowiem zasadny zarzut dotyczący zawarcia w przedmiotowej umowie kredytu niedozwolonych klauzul umownych indeksacyjnych. Klauzule te należało uznać za bezskuteczne wobec pozwanych, a w konsekwencji za niewykazaną należało potraktować wysokość wierzytelności powoda wobec pozwanych.”

PRAWOMOCNE ODFRANKOWIENIE KREDYTU w 1 rok

  • w maju 2016r. klient przestaje płacić raty
  • w sierpniu 2016r. bank wypowiada umowę (nieskutecznie)
  • w listopadzie 2016r. bank pozywa klienta (nakaz zapłaty)
  • w marcu 2017r. bank przegrywa nieprawomocnie (na pierwszej rozprawie)
  • w kwietniu 2017r. Raiffeisen przegrywa prawomocnie (nie składa apelacji, po zapoznaniu się z uzasadnieniem wyroku)

Prawnikiem kredytobiorcy była adw. Teresa Majewska

Kredytobiorcę opisuje historię na blogu OdfrankujKredyt.info.

W niniejszej sprawie umowa kredytowa w spornych przepisach §2 ust. 1 i 2, §3 ust. 2 oraz §5 ust. 5 przedstawiała mechanizm przeliczeniowych, który w ocenie Sądu kształtuje prawa i obowiązki powodów w sposób godzący w dobre obyczaje, rażąco naruszając ich interesy.
(…)
Tak skonstruowany mechanizm przewalutowania kredytu prowadzi do nieuzasadnionego świadczenia pieniężnego po stronie powodowej, które następnie oprocentowane zgodnie z postanowieniami mowy.

Sąd Rejonowy we Wrocławiu
(sygn. akt: XIV C 2227/15)

Sąd Rejonowy napisał także w uzasadnieniu tego wyroku z 2016-08-01:
„Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.
Powódka domagała się zapłaty kwoty 39.993,37zł wraz z odsetkami podnosząc, iż kwota ta stanowiła świadczenie nienależne pobrane przez stronę pozwaną w oparciu o klauzule abuzywne zawarte w umowie kredytu hipotecznego.”

2017-08-10 Sąd Okręgowy podtrzymał wyrok Sądu Rejonowego (sygn. akt II Ca 2227/16).

PRAWOMOCNE ODFRANKOWIENIE KREDYTU w 2 lata

  • we wrześniu 2015r. klient pozywa bank
  • w sierpniu 2016r. klient wygrywa nieprawomocnie
  • w sierpniu 2017r. klient wygrywa prawomocnie

Prawnikiem kredytobiorcy była r.pr. Agnieszka Sobczak z K&L Legal Granat i Wspólnicy Sp. K.

Ocena postanowień umowy dokonywana być powinna według zasad przewidzianych w art. 385 1 k.c., a zatem według stanu z chwili jej zawarcia oraz w okolicznościach jej zawarcia, przy uwzględnieniu umów pozostających z nią w związku, stosownie do art. 385 2 k.c. oraz art. 4 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. UE L z 21 kwietnia 1993 r., dalej: „dyrektywa 93/13.”). Nie są objęte tą oceną kwestie związane z wykonywaniem umowy.

Sąd Najwyższy
(sygn. akt. IV CSK 285/16)

Uznanie mechanizmów zmiany oprocentowania oraz przewalutowania za prawnie wadliwe, przy braku innych postanowień umownych w tym zakresie, musi prowadzić w świetle dokonanych powyżej rozważań do stwierdzenia, że powódka swoje zobowiązanie powinna spłacać przy zastosowaniu pozostałych postanowień a w tym oprocentowanie 3,36% o jakim mowa w § 2 ust. 4 z pominięciem przeliczeń po kursie (…), kwota i waluta jak również oprocentowanie kredytu nadal bowiem jest określone w umowie,

Sąd Rejonowy we Wrocławiu
(sygn. akt: XIV C 2726/15)

Sąd Rejonowy napisał także w uzasadnieniu tego wyroku z 2016-07-20:
„Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.
Powódka domagała się zapłaty kwoty 54.182,35 zł wraz z odsetkami podnosząc, iż kwota ta stanowiłą świadczenie nienależne pobrane przez stronę pozwaną w oparciu o klauzule abuzywne zawarte w umowie kredytu hipotecznego.”

2017-07-20 Sąd Okręgowy uznał apelację banku za oczywiście bezzasadną (sygn. akt II Ca 2200/16).

PRAWOMOCNE ODFRANKOWIENIE KREDYTU w 2 lata

  • w sierpniu 2015r. klient pozywa bank
  • w lipcu 2016r. klient wygrywa nieprawomocnie
  • w lipcu 2017r. klient wygrywa prawomocnie

Santander Consumer Bank musi po wyroku:

  1. zwrócić nadpłatę wynikająca ze stosowania nielegalnych przeliczeń walutowych
  2. zapłacić odsetki od nadpłaty tj. kwoty nielegalnie zawyżonych i pobranych od klienta rat
  3. zwrócić koszty zastępstwa procesowego klientowi (koszt prawnika wg stawek określonych prawem)
  4. skorygować harmonogramy na przeszłość tj. liczyć raty od wypłaconej kwoty PLN z oprocentowaniem LIBOR CHF + marża banku (określona w umowie)
  5. skorygować wpisy dotyczące kredytu w Biurze Informacji Kredytowej

Prawnikiem kredytobiorcy była r.pr. Agnieszka Sobczak z K&L Legal Granat i Wspólnicy Sp. K.

Media o sprawie: Gazeta Wrocławska

W niniejszej sprawie kredyt udzielony został w istocie w złotych polskich, zaś frank szwajcarski pełnił jedynie funkcję waloryzacyjną. Będąc wskaźnikiem waloryzacyjnym, frank nie może stać się przedmiotem żądania przed Sądem.

Sąd Okręgowy w Olsztynie
(sygn. akt: I C 478/16)

Sąd napisał także w uzasadnieniu tego wyroku z 2017-04-13:
„Tak skonstruowana umowa nie stanowi umowy kredytu, jest nieważna na podstawie art. 58 §1 k.c. w całości, zawiera bowiem liczne odstępstwa od definicji legalnej zawartej w prawie bankowym”.

Link

Sąd Rejonowy stwierdza nieważność umowy o tzw. kredyt indeksowany CHF

W październiku 2015r. Klient pozwał Getin Noble Bank.

W styczniu 2017r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Wola wydał wyrok (sygn. akt. I C 1750/16) korzystny dla „frankowicza”, w którym stwierdził że umowa o kredyt jest nieważna, bo jest sprzeczna:

  • z art. 69 Prawa Bankowego (legalna definicja kredytu)
  • z art. 353(1) Kodeksu Cywilnego (swoboda umów)

Skutek nieważności umowy o kredyt, był następujący:

  • Bank wypłacił ~200.000 PLN
  • Klient spłacił ~240.000 PLN (całkowita spłata kredytu i pozwał bank)
  • Bank ma zwrócić ~40.000 PLN + odsetki (przeczytaj wyrok)

Ponadto Sąd stwierdził, że nawet gdyby umowa była ważna, to indeksacja do CHF nie wiązałaby klienta. Czyli bank umieścił w umowie zapisy dotyczące indeksacji, aby móc się bronić „wiedziały gały (konsumenta), co brały”. Jednak sąd potwierdza, że zgodnie z prawem działa zasada „wiedziały gały (bankowe), co dawały”. Niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą klienta, z mocy prawa i od dnia podpisania umowy.

Aby łatwiej się czytało, podkreśliłem niektóre fragmenty::

  • NIEBIESKI – nieuczciwe praktyki rynkowe
  • ZIELONY – nieważność umowy
  • FIOLETOWE – abuzywność, niedozwolone postanowienia umowne
  • ŻÓŁTY – rozliczenie i odsetki dla klienta

Link do wyroku i uzasadnienia (sygn. akt I C 1750/16)

Wyrok (…) ma charakter prejudykatu we wszystkich sporach z przedsiębiorcą, przeciw któremu został wydany, dotyczących postanowień powielających postanowienia zbadane w kontroli abstrakcyjnej (art. 479 ( 43) k.p.c.).

Sąd Rejonowy w Warszawie
(sygn. akt. VI C 1713/15)

PREJUDYKAT to taki sądowy precedens, wytyczna dla sądu, jak ma orzekać, która bazuje na tzw. powadze rzeczy osądzonej wcześniej. Frankowymi prejudykatami są prawomocne wyroki Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKIK) dot. niedozwolonych przeliczeń walutowych, które zostały wpisane do Rejestru Klauzul Niedozwolonych prowadzonego Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKIK).

 

SOKIK zbadał sprawę i stwierdził, że nieobiektywne sposoby ustalania kursów walut przez bank nie wiążą kredytobiorców (konsumentów). W praktyce oznacza to, że klienci mBanku, Millennium, BPH, DNB Nord, którzy mają w umowach zapisy z rejestru UOKIK, są w super sytuacji procesowej, bo nie muszą udowadniać że przeliczniki są wobec nich bezskuteczne. Sąd rozpatrujący sprawę frankowicza z prejudykatowego banku powinien przyjąć rozstrzygnięcie SOKIK za własne. Dlaczego? Zobacz art. 23d Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.

Link

Sąd Okręgowy potwierdza nieważność umowy o tzw. kredyt denominowany i zakaz waloryzacji kredytów

wyrok z uzasadnieniem to lektura obowiązkowa – polecam przeczytać kilka razy!!

W grudniu 2016r. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok (sygn. akt. III C 75/16) korzystny dla frankowicza i wręcz miażdżący dla banku!!! Mec. Krzysztof Orski, który reprezentował kredytobiorcę, przygotował pozew, którego argumentacja została podzielona przez sąd (najpewniej w całej rozciągłości).
 

Oto krótki komentarz autora pozwu mec. Orskiego:

Największą wartością tego orzeczenia jest kompleksowe podejście do tematu tzw. kredytów „we frankach” dokonane w oparciu o logiczną analizę obowiązujących przepisów prawa.
mec. Krzysztof Orski, KonieczCHF.pl

 

Przeczytaj dłuższy komentarz mec. Orskiego do wyroku.

W pierwszej kolejności wskazać należy, iż tak skonstruowana umowa nie stanowi umowy kredytu, zawiera bowiem liczne odstępstwa od definicji legalnej zawartej w prawie bankowym.

(…)

Zobowiązanie kredytobiorcy polega na spłacie wykorzystanej części kredytu wraz z odsetkami i zapłaty umówionej prowizji. W omawianej sprawie wartość kredytu wyrażona została we franku szwajcarskim, natomiast wypłata kredytu i ustalenie wysokości raty odnosiło się do złotych polskich. W tej sytuacji kredytobiorca nigdy nie spłaca nominalnej wartości kredytu, bowiem z uwagi na różnice kursowe zawsze będzie to inna kwota (należy pamiętać, iż kredyt uruchomiono w złotych, a nie we franku szwajcarskim).

Sąd Okręgowy w Toruniu
(sygn. akt. I C 916/16)