Jeśli nie reklamacja, to arbitraż albo mediacja

Pomimo zasadności zastrzeżeń i żądań wskazanych w reklamacjach, banki wielokrotnie nie rozpatrują ich na korzyść klienta. Dlatego musisz wiedzieć, że od 10 stycznia 2017 roku obowiązuje Ustawa o pozasądowym rozwiązywaniu sporów konsumenckich (nazywana także ustawą o ADR). W założeniu ma ona pomóc konsumentowi i przedsiębiorcy dogadać się przy pomocy niezależnego eksperta. Co ważne, postępowania pozasądowe mają być tańsze i szybsze od postępowań sądowych.

Aby móc skorzystać z dobrodziejstw postępowań pozasądowych, trzeba najpierw wykorzystać drogę reklamacyjną.
W odpowiedziach na reklamacje ws. tzw. kredytów frankowych, banki zawsze piszą że przeliczenia walutowe są OK.
Banki nie uznają reklamacji nawet w sprawach o UNWW, które seryjnie i prawomocnie przegrywają w sądach.

Jednak postępowania pozasądowe mają pewne wady:

  • bank może nie zgodzić się na przystąpienie do nich; ale są dwa wyjątki
    • gdy postępowanie ma prowadzić Rzecznik Finansowy, co wynika z art. 37 Ustawy o reklamacjach
    • gdy bank nie odmówił udziału w postępowaniu, odpowiadając na reklamację, co wynika z art. 32 Ustawy o ADR
  • podmiot ADR może odmówić wszczęcia postępowania, jeśli zachodzą ustawowe okoliczności.
  • nie wszystkie postępowania ADR kończą się ugodą lub rozstrzygnięciem wiążącym.
    W takich przypadkach konsument otrzyma opinię dot. sporu wydaną przez podmiot ADR – idealny materiał do postępowania sądowego.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów udostępnia online Rejestr podmiotów ADR.

Konsument może swobodnie wybrać podmiot ADR, który będzie rozjemcą w jego sprawie przeciwko przedsiębiorcy. Przykładowo tzw. frankowicz może skorzystać z pomocy z mediacyjnej, jaką oferują: Rzecznik Finansowy czy Arbiter Bankowy

Więcej o możliwościach, jakie daje konsumentom Ustawa o ADR, dowiesz się m.in.:

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *