Rozważasz pozwanie banku / ugodę

Prognoza procesowa

Czy „Lex Romano”, czyli uchwała SN z 2021r., która zmieniła praktykę polskich sądów, jest zgodna z wyrokiem TSUE z 2013r.?

Skutek wynika z mocy prawa,
a nie uprawnienia konsumenta

pkt (36)
W związku z tym na pytania pierwsze i drugie należy odpowiedzieć, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy powinny być interpretowane w ten sposób, iż sąd krajowy, który stwierdza z urzędu nieuczciwy charakter warunku umownego, nie ma obowiązku, by w celu wyciągnięcia skutków z tego stwierdzenia czekać na to, że konsument poinformowany o jego prawach złoży oświadczenie, wnosząc o stwierdzenie nieważności takiego warunku. Niemniej jednak zasada kontradyktoryjności nakłada co do zasady na sąd krajowy stwierdzający z urzędu nieuczciwy charakter warunku umownego obowiązek poinformowania o tym stron sporu i udzielenia im możliwości kontradyktoryjnego przedyskutowania tej okoliczności w sposób przewidziany w tym zakresie przez krajowe przepisy proceduralne.

wyrok TSUE C-472/11

wyrok TSUE C-472/11
vs uchwała SN III CZP 6/21

W 2013r. TSUE wskazuje jasno, że konsument nie musi składać oświadczenia aby skorzystać z sankcji przewidzianych przepisami prawa. Tymczasem w 2021r. SN pisząc o sankcji bezskuteczności zawieszonej w uzasadnieniu uchwały III CZP 6/21, w pewnym sensie robi powtórkę z frankowego arbuza” (II CSK 768/14).

Przypomnę, po tym wyroku SN część sądów powszechnych, wyrokując stosowało niedopuszczalną redukcję utrzymującą skuteczność. Na szczęście wyrok TSUE C-260/18 skorygował linię orzeczniczą wytyczoną wskazówkami SN.

Niemniej jednak uchwała „Lex Romano” ma też swoje plusy, tj. bezapelacyjnie i dobitnie wskazuje na prawidłowość formułowania roszczeń pieniężnych w związku z nieważnością umowy kredytowej w oparciu o Teorię Dwóch Kondykcji (T2K). Tym samym możemy zaobserwować zmierzch epoki „saldowania frankowiczów”.

Uchwały SN nie wiążą
sądów powszechnych

Należy przy tym podkreślić, że uchwały SN wiążą składy SN i nie zwalniają sądów powszechnych z dokonywania samodzielniej oceny faktów. Wzorcowym przykładem orzeczenia, potwierdzającym niezawisłość sądziowską jest wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie o sygn. akt I ACa 155/21, w którego uzasadnieniu czytamy m.in.:

Odmienne stanowisko Sądu Najwyższego przedstawione w uzasadnieniu uchwały III CZP 6/21 w ocenie Sądu Apelacyjnego jest nietrafne i nie znajduje oparcia w orzecznictwie TSUE. Co więcej, istnieje ryzyko, że stanowisko takie, gdyby było przez Sąd Najwyższy podtrzymane, może godzić w skuteczności ochrony konsumenckiej. Taka wykładnia nie tylko nie zachęca przedsiębiorcy do pozasądowego rozliczenia się z bezskutecznej umowy, ale wręcz zachęca go do ignorowania słusznych roszczeń konsumentów. Zdejmuje bowiem z przedsiębiorcy ustawowe konsekwencje opóźnienia w spełnieniu świadczeń pieniężnych, które każdy inny dłużnik musiałby w takiej sytuacji ponieść. Zdejmuje z niego także odpowiedzialność za własną wieloletnią opieszałość w dochodzeniu zwrotu kapitału.

Co więcej, SA wyjaśnia iż jednoznaczne stanowisko Konsumenta zawarte w pozwie jest tożsame z oświadczeniem dotyczącym jego oczekiwań odnośnie umowy, jak i skorzystania z przysługujących mu praw i sankcji przewidzianych przepisami. Jakby nie patrzeć, sądy sprawują wymiar sprawiedliwości, a nie świadczą usługi w zakresie pomocy prawnej, jak adwokaci i radcy prawni.

PS.
KIEDY uznasz, że ten tekst był warty przeczytania
WTEDY proszę Cię udostępnij tę stronę znajomym
– https://frankowicz.info/wyrok-tsue-c-472-11/

Zenon Frankster

Ekspert, który wspiera prawników i frankowiczów w wyliczeniach roszczeń. Konsument, który pozwał Getin i PKO ws. tzw. kredytu frankowego.

Dodaj komentarz

Podziel się z nami swoją opinią lub doświadczeniami. Zapraszamy do dyskusji.