Mój pierwszy raz z bankiem w sądzie

Po 7 miesiącach od złożenia pozwu (wrześniu 2016r.) przeciwko Getin Noble Bank odbyła się pierwsza rozprawa (kwiecień 2017r.). To był mój debiut, pierwszy raz w życiu byłem na sali rozpraw. Spora dawka adrenaliny i emocji. Sąd wezwał dwóch świadków – dwóch bankierów. Jeden wciąż praktykujący (spec od zabezpieczenia ryzyka), a drugi już niepraktykujący (eks-doradca). Ja nie zeznawałem, ale mogłem zadawać pytania. I skorzystałem tego prawa 🙂 Przy czym pierwsze skrzypce grał mój prawnik!!

Zeznania świadków wydają się być całkowicie zbędne, gdy chcesz aby sąd ocenił zgodność z prawem konkretnych zapisów umowy / regulaminu, np. klauzul wiążących kredyt wypłacony w PLN z CHF-ami. W mojej ocenie wystarczy przeprowadzenie dowodów z dokumentów. Świadkowie raczej niczego nie wniosą, ale z pewnością wydłużą postępowanie.
Rozprawa była zaplanowana na 1,5 godziny, a trwała ponad 4 godziny.

Bank powołał na świadka swojego obecnego pracownika, który miał opowiedzieć o źródłach finansowania akcji kredytowej. Dodam, że ów pracownik nie pracował w Noble Banku, gdy ja podpisywałem umowę o kredyt. Był pracownikiem Getin Banku. Getin Noble Bank powstał w wyniku połączenia tych 2 banków.

Z wymiany pism procesowych (pozew, odpowiedź na pozew, replika na odpowiedź), która trwała ok. 3 miesiące, wiedziałem na jaką okoliczność Bank wzywa tego świadka. Miałem więc trochę czasu, aby pozyskać wiedzę o tym, skąd banki biorą kasę na wypłaty kredytów. W tym miejscu szczególnie dziękuję za pomoc:

Źródłami finansowania kredytu nie są instrumenty finansowe (pochodne). CIRS-y i SWAP-y to takie polisy ubezpieczeniowe, dzięki którym banki zabezpieczają się przed stratami wynikającymi z ryzyka walutowego i stopy procentowej. Ale banki twierdzą, że owe cuda inżynierii finansowej dostarczyły im środków do wypłaty kredytów.

 

To absurd porównywalny do twierdzenia, że źródłem finansowania domu wartego 100.000 zł jest polisa, za którą zapłaciłeś 100 zł. W rzeczywistości najpierw musisz mieć 100.000 zł za zakup domu (źródłem finansowania mogą być np. oszczędności lub kredyt). Za pieniądze kupiłeś dom, który… może się spalić. Masz świadomość ryzyka pożaru. Boisz się straty. Co robisz? Kupujesz polisę (zabezpieczasz ryzyko), dzięki której w razie pożaru dostaniesz 100.000 zł odszkodowania, aby nie być stratnym.

 

Banki najpierw muszą mieć pieniądze, aby potem móc wypłacić kredyt. Jeśli chcą to mogą zabezpieczyć swoje ryzyka („pożary” walutowe i procentowe), ale nie muszą tego robić jeśli mają „głębokie kieszenie”, bo mogą „wziąć stratę na klatę”.

Dzięki własnej edukacji, pomocy życzliwych ekspertów i za zgodą moją mojego prawnika, mogłem sam zadawać pytania, które obnażą niedorzeczność niektórych twierdzeń bankowego świadka. Przyznam, że mina przyciskanego do muru bankiera była bezcenna. Bo sztuką jest odpowiedzieć na proste pytania, w taki sposób aby nie zaprzeczyć swoim wcześniejszym zeznaniom. O przykłady kilku niewygodnych pytań:

  • czy wypłata kredytu w PLN wiąże się z obrotem dewizowym?
  • czy bank może udzielić kredyt w PLN z oprocentowaniem opartym o LIBOR CHF,
    jeśli zabezpieczy się przed ryzykiem stopy procentowej i ryzykiem walutowym?
  • czy bank musi zabezpieczać ryzyko walutowe?
  • czy rekomendacje nadzorcze mają charakter obligatoryjny dla banku?
  • co to jest kurs rynkowy (w istocie to bardzo niejednoznaczne określenie)?
  • czy bankowe kursy kupna i sprzedaży walut obcych uwzględniają marżę banku?
WAŻNE PYTANIA (których chyba nie zadałem)

  1. czy ryzyko kursowe jest symetryczne dla banku i klienta
    (NIE – kurs może spaść o 100%, ale rosnąć może w nieskończoność)
  2. czy bank oceniał zdolność kredytową klienta na kilka sposobów?
    (TAK – niższa zdolność w PLN, ale wyższa w „CHF”)
  3. jak odnawianie zabezpieczenia CIRS i SWAP wpływało na ceny CHF
    tj. czy popyt na CHF powodował wzrost kursu, co powodowało wzrost raty)?

Jednak można zadawać pytania, gdzie odpowiedzi nie są zero-jedynkowe, np.:

  • ile i jakich środków musi mieć bank, aby wypłacić 100 PLN kredytu?
  • dlaczego kredyt wypłacony przelicza się z PLN na CHF stosując kurs kupna?
  • dlaczego raty kredytowe przelicza się z CHF na PLN stosując kurs sprzedaży?
  • czym się różni CIRS od SWAP-a w zakresie przepływów pieniężnych?
  • jak wyjaśnić stosowanie przez bank w jednym czasie kilku tabel kursowych?

Drugi świadek, czyli doradca który sprzedawał mi kredyt, nie kojarzył specjalnie okoliczności związanych z tym, gdy mnie obsługiwał. Z resztą wcale mu się nie dziwię, po tym kiedy zeznał iż uczestniczył w zawarciu około 1000 umów kredytowych!!  W swoich zeznaniach potwierdził oczywiste fakty tj.:

  • banki zarabiały na różnicach kursowych
  • doradca dostawał prowizję od każdej umowy
  • umowy przygotowywała centrala banku, a w oddziałach gotowce podpisywali klienci
    (klient nie widział pracownika centrali, podpisującego umowę w imieniu banku;
    doradca tylko ustalał tożsamość klienta i uwierzytelniał jego podpis – przypadek MetroBanku)

Po przesłuchaniach świadków, sąd dał stronom chwilę czasu na złożenia ekstra pism procesowych. Ciąg dalszy nastąpi..

 

Zenon Frankster

Konsument, który pozwał Getin Noble Bank ws. tzw. kredytu frankowego z 2008r. Poznaj kulisy mojej sprawy i ważne wyroki ws. CHF, a także historie reklamacji

  13 comments for “Mój pierwszy raz z bankiem w sądzie

  1. Piotr
    Kwiecień 21, 2017 at 7:26 pm

    Wystąpiłeś tutaj jako oskarżyciel. Natomiast faktycznie udział kredytobiorcy jako świadka nie jest nikomu potrzebny. Decydujące są dokumenty, z których wynika zgodność bądź też niezgodność zapisów umowy z polskim prawem, ale wówczas obowiązującym. Opowiadanie o okolicznościach zawarcia umowy nie wnosi nic nowego. To, że zostaliśmy wówczas wciągnięcie w nieczystą grę, wiedzą chyba już nawet sędziowie.

  2. Mira
    Kwiecień 23, 2017 at 6:31 pm

    Ja się przymierzam do rozprawy botylko to mo pozostalo.boję sie bo jak przegram to kilkadziesiąt tysiecy w plecy

    • Kwiecień 24, 2017 at 12:30 pm

      pozywam i mogę przegrać. jeśli nie pozywam, to na pewno jestem przegrany.
      Pozwałem bank, bo wiem że szanse na wygraną są bardzo duże.

      • Tomi
        Kwiecień 29, 2017 at 4:48 pm

        BRAWO !

  3. Sokole Oko
    Kwiecień 24, 2017 at 8:19 am

    Brawo i trzymam kciuki za Pana!!!

  4. Anita
    Kwiecień 30, 2017 at 1:38 pm

    Jedno sprostowanie – na rozprawie zeznawali bankowcy czyli pracownicy banku (albo byli bankowcy).
    Bankierzy to coś więcej – to właściciele banku, od biedy wysoko postawione osoby zarządzające bankiem. Trudno jednak doradcę bankowego nazywać „bankierem”, bo to po prostu zwykły pracownik.

    • Maj 4, 2017 at 10:23 pm

      udzieliło mi się nazewnictwo stosowane przez bank, który nazywał swoich pracowników „Private Bankierami”

  5. Metrobankster
    Sierpień 4, 2017 at 8:10 am

    Tochę czasu minęło – czy znany jest termin kolejnej rozprawy?

    • Sierpień 8, 2017 at 11:10 pm

      Niestety. Wciąż brak kolejnego terminu :/ może po wakacjach bedzie ustalony

  6. wiesia
    Sierpień 22, 2017 at 9:46 am

    Właśnie jutro mam rozprawę z Getin Noble Bank w analogicznej sprawie i mam zeznawać o co może mnie przedstawiciel Banku pytać

    • Sierpień 22, 2017 at 10:35 pm

      mnie sąd nie przesłuchiwał, bankowy prawnik również nie zadawał mi pytań. Nie wiem czy będę przesłuchiwany na kolejnej rozprawie (termin nie jest jeszcze wyznaczony), bo istota sporu sprowadza się do oceny zgodności z prawem zapisów w umowie, której twórcą był bank. Zapewne będą chcieli uzyskać zeznania iż umowa była negocjowana – ale podanie ceny mieszkania to nie negocjacje. Tak samo negocjowaniem nie jest wybór z jeden z 2 czy nawet 15 nienegocjowalnych gotowych wariantów umowy (gotowe pakiety) przedstawionych przez bank. U mnie doradca, potwierdził umowa była wcześniej przygotowana i podpisana przez bank w Warszawie, a klient przychodził do oddziału i mógł tylko podpisać co mu dają albo wyjść bez umowy – żadne zmiany umowy nie wchodziły w rachubę. Będę zobowiązany info o będą Ciebie pytać. Trzymam kciuki

  7. JADWIGA
    Wrzesień 12, 2017 at 7:48 pm

    CZY OD CHWILI ZŁOŻENIA POZWU DO SADU WPŁACAŁAŚ NADAL RATY KREDYTU I CZY NADAL SPŁACASZ/

    • Wrzesień 12, 2017 at 9:29 pm

      Od czasu złożenia pozwu płace raty, choć od pewnego czasu zdarzają mi się opóźnienia… teraz zostałem zakwalifikowany do kredytów trudnych.. bo opóźnienia rosną i piętrzą się 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *