Rozważasz pozwanie banku / ugodę

Prognoza procesowa

PRAWNIKU: Sprawdź, jak skrócić czas
przygotowania pism procesowych
i lepiej zabezpieczyć interes
klienta i kancelarii.

Dostałeś zlecenie na prowadzenie tzw. sprawy frankowej?

czyli zgłosił się do Ciebie tzw. „frankowicz”,
który chce pozwać bank albo został pozwany

w związku z umową kredytową, na mocy której
zobowiązania stron zależą od kursów walutowych banku,
np. CHF, EUR, JPY, USD, GBP.

W teorii wszystkie sprawy frankowe wydają się bardzo podobne,
a w rzeczywistości stany faktyczne są mocno niejednorodne.

Dlatego możesz mieć wątpliwości:
– jak ustalić kolejność roszczeń (które główne i dlaczego ewentualne)?
– jak obliczyć wysokości świadczeń nienależnych i należnych?
– jak uzasadnić prawidłowość obrachunku nadpłaty kredytowej i nadwyżki kapitałowej?
– wg jakiej zasady kwalifikować świadczenia spełniane w różnych walutach?
– wg jakich założeń rozliczać aneksy, wakacje i kapitalizacje?
– jak liczyć roszczenie zgodnie z TSUE, SN i SOKIK ?

Choć linia orzecznicza sprawie wrażenie mocno ugruntowanej,
to poglądy sędziów się zmieniają, a wyroki niekiedy zaskakują.

Czy linia orzecznicza
w sprawach frankowych
jest zmienna czy stabilna?

W 2022 roku większość tzw. spraw frankowych wygrywają kredytobiorcy. DZIŚ w większości przypadków sądy ustalają (stwierdzają) całkowitą nieważność umów kredytowych. A jeszcze WCZORAJ szczytem marzeń było przekonanie sądu do zasądzenia samej zapłaty na podstawie przesłankowego odwalutowania kredytu. Jak zatem JUTRO będzie kształtować się linia orzecznicza?

Prawnicy wiedzą, że niezbadane są wyroki niezawisłych sądów
i znają poglądy o:
– mocy prejudykatu SOKIK (III CZP 17/15 + Dz.U. 2015 poz. 1634 z 10-letnim vactio legis)
– dopuszczalności indeksacji kredytu (IV CSK 377/10, I CSK 1049/14, V CSK 382/18; III CSK 159/17 i I CSK 242/18)
– dopuszczalności odwalutowania kredytu (IV CSK 309/18, I CSK 341/20, II CSKP 364/22)
– dopuszczalności unieważnienia umowy (II CSKP 650/22)
– dopuszczalności przedawnienia roszczeń (I ACa 155/21, XXIV C 897/17)

Bez dwóch zdań sądy zalewa fala pozwów kredytobiorców „nabitych w CHF”. Wzbiera wtórna fala frankowa (powództwa banków). Trzecia fala jest tylko kwestią czasu („nabici w WIBOR”). Sądom przydałby się swoisty falochron – salomonowe wyroki, które utopią pomysły na kolejne roszczenia zwaśnionych stron. Chodzi o dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy spraw.

Sędziowie zazwyczaj wiedzą, że orzeczenie ustalające „odwalutowanie kredytu” zamyka bankowi drogę do żądania od kredytobiorcy zwrotu kapitału. Podobny skutek powinno przynieść uwzględnienie bankowego zarzutu potrącenia kredytu w przypadku wyroku stwierdzającego nieważność umowy. Abstrahuje od zasadności takich zarzutów i ich wpływu na zasądzane koszty procesu.

Ta okoliczność wyjaśnia…

Dlaczego ostrożność procesowa
w sprawach o kredyty walutowe
jest niezbędna?

W 2022 roku niektóre sądy powszechne oddalają roszczenia o ustalenie nieważności, lecz stwierdzają całkowitą bezskuteczność indeksacji albo oddalają apelację banku od takich wyroków (np. V Ca 1303/20, I C 834/20, I C 1413/19, VI C 2335/20).

Sąd Najwyższy aprobuje odwalutowanie kredytu, poprzez oddalanie bankowych skarg kasacyjnych (II CSKP 40/22) albo zwracają do ponownego rozpoznania sprawy (II CSKP 364/22, I CSK 341/20). I choć nieważność dominuje, to ostrożności procesowej nigdy za wiele.

Niewątpliwie pełnomocnicy banków podnoszą poprzeczkę ostrożności procesowej ponad stratosferę. Dwoją się i troją, jak zwieść sądy na manowce. Formułują liczne zarzuty procesowe i stosują wykładnie przepisów, o jakiej nie śniło się racjonalnemu prawodawcy. Niestety niektóre z nich trafiają na podatny grunt. Wciąż w każdej apelacji i każdej instancji zapadają kontrowersyjne wyroki (korzystne dla banków).

Pełnomocnicy kredytobiorców mozolnie prostują pokrętne ścieżki bankowej aberracji prawa. W toku procesów piszą i mówią o podstawach prawa zobowiązań i konsumenta. Choć niekiedy, formując żądania pozwu, jakby zapominają o zasadzie ograniczonego zaufania (roszczenia ewentualne).

CO WAŻNE: bezprecedensowo po uchwale SN III CZP 6/21, wielu sądom trzeba udowadniać, iż kredytobiorca został prawidłowo poinformowany przez swojego pełnomocnika o ryzykach procesowych (kodeksowe zasady rozliczania świadczeń nienależnych, sądowa praktyka zasądzania zwrotu kosztów procesu, niechlubne wyroki wydane z oczywistą obrazą przepisów), ale także o prawach przeciwnika (powództwo wzajemne, zarzuty procesowe, roszczenia restytucyjne).
CO PRAKTYCZNE:

roszczenia ewentualne w pozwie wskazują na świadomość ryzyk procesowych,
– świadomość skutków finansowych można wykazać prognozą procesową,
   jaką klient otrzymał przed złożeniem pozwu, a po wyliczeniu roszczeń (wielowariantowym).

Jak interes klienta
determinuje strategię procesową?

Nie każdy frankowicz ma środki na zwrot bankowi kapitału po wyroku stwierdzającym nieważność umowy kredytowej. Niektórzy kredytobiorcy wolą dostać gotówkę (zwrot nadpłaty kredytowej z odsetkami) i dalej spokojnie spłacać mini dług (niezawyżony kursami CHF) w mini ratkach (LIBOR-owe oprocentowanie). Strategia dochodzenia roszczeń (rodzaj, kolejność i wysokość) ma być korzystna przede wszystkim dla klienta, a także zabezpieczać jego interes na wypadek różnych ewentualności procesowych.

Każdy pełnomocnik kredytobiorcy, aby zachować należytą staranność zawodową, powinien sformułować pozew kaskadowo. Dlaczego? Bo wyroki frankowe są jakie są – tę samą umowę jeden sąd odwalutowuje, a inny unieważni, a jeszcze inny utrzyma w mocy (sic!). Takiej informacji nie można zataić przed klientem!

Każdy klient powinien wiedzieć, że jeden pozew może zawierać kilka roszczeń, czyli główne i ewentualne. Przykładowo, w pierwszej kolejności żądam ustalenia nieważności umowy kredytowej, a w drugiej kolejności – z daleko posuniętej ostrożności – odwalutowania kredytu. Odwrotna kolejność roszczeń także jest dopuszczalna, a w niektórych sytuacjach wręcz pożądana.

Niemal każdy pozew frankowy zawiera roszczenie o zapłatę (obok żądania ustalenia). Kredytobiorcy dochodzą zwrotu świadczeń nienależnych bankowi, a które uiścili na mocy wadliwej umowy. Zatem poza analizą prawną kontraktu kredytowego, konieczne jest dokonanie jego analizy finansowej. Tak, aby dokładnie określić wysokość roszczeń pieniężnych, co do kwoty i waluty, dla każdej ewentualności procesowej.

Nieważność umowy kredytowej
– kiedy nadwyżka kapitałowa,
a kiedy wszystkie wpłaty?

Nieważność umów kredytowych rządzi. Dziś prawnicy zwykle lokują roszczenie o ustalenie nieważności umowy albo nieistnienie stosunku prawnego, jako pierwsze w pozwie. Sądy zazwyczaj orzekają zgodnie z takim żądaniem głównym, ale dopiero począwszy od wyroku TSUE ws. C-260/18. Wielu kredytobiorców oczekuje takiego właśnie wyroku i jest finansowo przygotowana na rozliczenie z bankiem.

W teorii rozliczenie takiej nieważności, to banał – wystarczy odczytać kwotę z wyciągu bankowego. Co do zasady, suma wpłat kredytobiorcy stanowi o wysokości roszczenia pieniężnego (art. 187 §1 pkt 1 k.p.c.). Jednak w praktyce orzeczniczej pojawiła się niebanalna Teoria Salda (TS) – zasądzenie tylko nadwyżki kapitałowej, a w przypadku jej braku oddalenie powództwa o zapłatę.

Na szczęście, po raptem 2 latach „saldowania frankowiczów”, SN opowiedział się za stosowaniem Teorii Dwóch Kondykcji (T2K) (III CZP 11/20, III CZP 6/21). Dzięki czemu kredytobiorcy, którzy spłaciły mniej niż bank wypłacił, mogą unieważnić umowę w całości (a nie tylko w części). Niestety Teoria Salda wydaje się być wiecznie żywa. A to za sprawą uwzględniania przez sądy wątpliwych zarzutów potrącenia lub zatrzymania, przy jednoczesnym pominięciu okoliczności przedawnienia roszczeń banku.

To zaś sprawia, że zwycięzca może NIE wziąć wszystkiego (odsetki i koszty procesu).

Na dodatek może uwikłać się w drugi proces z bankiem (a można go uniknąć).

Odwalutowanie kredytu
– jaka nadpłata?

Odwalutowanie kredytów już nie rządzi, ale wciąż występuje. Prawnicy – zwykle zwolennicy nieważności – pozycjonują żądanie ustalenia bezskuteczności indeksacji kredytu, jako roszczenie ewentualne. Jednak potrafią zmienić kolejność roszczeń na życzenie klientów (niekiedy wbrew własnym przekonaniom). A sądy mogą orzekać i orzekają o zwrocie nadpłaty kredytowej, redukcji długu i rat, zwłaszcza w odniesieniu do kredytów indeksowanych (oferowanych m.in. przez banki z prejudykatem SOKIK: mBank, Millennium, BPH).

Kto życzy sobie odfrankowienia w pierwszej kolejności? Frankowicze, którzy:
– chcą uniknąć pozwu o korzystanie z kapitału (cenią sobie święty spokój),
– pozwali bank, ale wcześniej spłacili kredyt w całości,
– wiedzą, że po zwrocie nadpłaty spłacą odwalutowany dług w całości,
– chcą odzyskać gotówkę i korzystać z najtańszego kredytu na świecie.
– nie są gotowi finansowo na rozliczenie z kapitału,
– nie wierzą, że sąd stwierdzi przedawnienie roszczeń banku.

Ile wynosi nadpłata kredytowa? Często jest to około 30-40% wszystkich wpłat! Ale uwaga – wysokość nadpłaty można ustalić w PLN, ale także i w CHF (gdy spłaty były dokonywane w walucie Helwetów). Można także przyjąć, iż bank winien zwrócić wszystkie płatności w CHF. Każda koncepcja odwalutowania kredytu ma swoje plusy i minusy, które można przełożyć na pieniądze i paragrafy. Każda koncepcja spotkała się z przychylnością sądów, co oczywiste w różnych składach orzekających.

I tak oto dochodzimy do meritum:

Jak ustalić wysokość
roszczeń pieniężnych frankowicza

i wykazać ich zasadność?

Odpowiedź na to pytanie jest prosta, ale nie łatwa:
 PO PIERWSZE  zgodnie z interesem uświadomionego mocodawcy, aby móc spojrzeć mu w oczy i w lustro;
 PO DRUGIE  zgodnie z wyrokami nieprzewidywalnych sądów, aby zabezpieczyć interesy klienta;
 PO TRZECIE  zgodnie z dokumentami kreatywnego banku, aby obalić gołosłowne zarzuty przeciwnika;
 PO CZWARTE  zgodnie z regułami finansowej arytmetyki, aby wykazać kolejne błędy w sztuce bankowej;
 PO PIĄTE  zgodnie z zasadami wizualizacji danych, aby wykazać związki przyczynowo-skutkowe.

Najpewniej zgodzisz się, że każdy prawnik lepiej zna się na paragrafach niż na liczbach. Faktem notoryjnym jest, że sądy polegają na opiniach biegłych, gdy brakuje im wiadomości specjalnych z różnych dziedzin. Podobnie adwokaci i radcowie prawni zazwyczaj korzystają ze wsparcia analityków ws. frankowych.

KIM jestem?

Witaj,
z tej strony MAREK WYSZKOWSKI,
znany też jako Zenon Frankster (Facebook).

Jako analityk wspieram prawników w przygotowaniu i prowadzeniu sporów z bankami dot. tzw. kredytów walutowych, realizując wielowariantowe:
— wyliczenia roszczeń do pozwów;
— prognozy procesowe;
— kalkulacje ugodowe;
— pisma procesowe.

Od 2017r. prowadzę blog ekspercki www.Frankowicz.info,
na którym znajdziesz ważne frankowe newsy i wyroki.

W 2016r. pozwałem bank, bo „kuchnia była za mała”,
a od 2020r. jestem także powodem wzajemnym.

Marek Wyszkowski aka Zenon Frankster

Dlaczego warto mi zaufać?

W 2015r. zacząłem „doktoryzować się” z prawa bankowego i rozliczania kredytów,
po tym jak odkryłem, że pomimo regularnej spłaty rat zadłużenie rośnie.
Wcześniej zawodowo byłem związany z branżą informatyczną
i pracowałem w firmach obsługujących sektor finansowy.

W 2019r. zacząłem wspierać prawników i kredytobiorców „na pełen etat” (wystawiam faktury VAT).
Dziś współpracuje z wieloma kancelariami pozywającymi banki z całej Polski.
A banki w pismach procesowych umieszczają mnie na listach „stronniczych biegłych”.

Dotychczas wyliczałem roszczenia do pozwów dot. kredytów CHF / EUR / JPY / USD,
jak również PLN, które wskutek aneksów zostały „przewalutowane”,

oferowanych przez niżej wymienione banki, w latach 2001 – 2011r.:
1. Alior,
2. BGK,
3. BGŻ,
4. BOŚ,
5. BPH,
6. BPH BPK,
7. BZ WBK,
8. Citi Handlowy,
9. Deutsche Bank,
10. DNB Nord,
11. Euro Bank,
12. Fortis Bank,
13. GE Money Bank,
14. Getin Bank (DomBank),
15. ING Bank Śląski,
16. Kredyt Bank,
17. Lukas Bank,
18. PEKAO Bank Hipoteczny,
19. PKO BP (Własny Kąt, MIX);
20. mBank / BRE Bank,
21. Millennium Bank,
22. Noble Bank (MetroBank),
23. Nordea Bank,
24. Polbank EFG,
25. Raiffeisen Polska,
26. Santander Consumer Bank,
27. Svenska Handels Bank.

W 2019 roku wygrałem prawomocnie z PKO BP sprawę wieczystoksięgową,
a w 2020 roku pozwałem wzajemnie ten bank w sprawie frankowej.

Znam realia pracy
prawników frankowych
z każdej strony

Znam różne strategie procesowe w zakresie formułowania roszczeń frankowych, które bazują na wykładni polskich przepisów, ale też wykładni norm prawa wspólnotowego.

Rozumiem, że strategie procesowe ewoluują, tak jak linia orzecznicza.

Znam uzasadnienia wielu wyroków frankowych, jak również różne sposoby obliczania wysokości zasądzanych świadczeń nienależnych.

Rozumiem, że powództwo trzeba czasem zmodyfikować albo rozszerzać, a terminy sądowe bywają krótkie.

Znam też niuanse, które przydają się prawnikom prowadzącym spory frankowe na etapie przedprocesowym (zwłaszcza podczas rozmów z klientami).

<!–

Znam też… a zresztą. Zamiast rozpisywać się o sobie, oddam głos swoim klientom:

//–>

Być może zadajesz sobie teraz pytanie:

Czym różnię się od konkurencji,
która twierdzi, że liczy
taniej lub szybciej?

Jeśli masz klienta VIP / Bez Krawata albo termin sądowy (np. uzupełnienie wyliczeń, odniesienie do opinii biegłego lub zarzutów banku), to zapewniam Cię, że możesz liczyć na ekspresowe wsparcie z mojej strony.

No właśnie, po co przepłacać skoro wyliczenie możesz zrobić samemu, zlecić swojemu aplikantowi lub mojej konkurencji? Przecież… Liczyć każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej.

Odpowiem trochę nietypowo − krótko zrelacjonuję rozmowę, którą niedawno odbyłem z moim klientem (pełnomocnikiem procesowym frankowiczów).

Ostatnio dostałem propozycję współpracy z kimś troszkę tańszym. Jednak u Pana mam pewność, że kiedy bank będzie składać jakiekolwiek zarzuty do wyliczeń, to z Panem zawsze temat omówię, uzyskam konkretną i wyczerpującą odpowiedź – jest tak i tak, bo paragraf ten i ten, bo wyrok o sygnaturze takiej i takiej. Zresztą Pan słowo mówione zamienia w pisane, w taki sposób, że na piśmie procesowym mucha nie siądzie.

Jak odpowiadam na zarzuty banku?

Zapewne wiesz, że zarzuty procesowe banków w sprawach frankowych są najczęściej całkowicie chybione, niewykazane lub bezpodstawne. Jednak pozostawione bez odpowiedzi, mogą zostać „kupione” przez sąd.

Wierz mi − banki mają swoje podstępne lub absurdalne pomysły. A prawnicy, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę w pozwach frankowych, często mogą nie wiedzieć jak sobie poradzić. Zresztą nawet „stare wygi” niekiedy potrzebują co najmniej 1,5 chwili do zgrabnego sformułowania odpowiedzi na coraz to bardziej „kosmiczne” zarzuty banku.

Naprawdę pełnomocnicy banków bywają co najmniej tak kreatywni, jak ich mocodawcy, którzy kreują pieniądz poprzez udzielanie kredytów. Choć niektórzy podczas rozprawy bez specjalnego entuzjazmu mówią: „Jaka umowa jest, każdy widzi – mimo wszystko podtrzymuje stanowisko w sprawie”.

Przykład moich możliwości? Proszę bardzo! (patrz obrazek)

Mistrz Ciętej Riposty by Zenon Frankster

Stale dokształcam się
i doskonalę swój warsztat

dokształcam się i doskonalę swój warsztat
wiedzę strukturyzuję, stosuję i publikuję

Dzielę się wiedzą

Od kilku lat działam jak „hub informacyjny” dla prawników frankowych. Na prośbę jednego pełnomocnika pytam innych, co myślą o danej strategii procesowej, jak również podpowiadam koncepcje wyliczenia roszczeń i ich uzasadnienia w sprawach o nietypowych stanach faktycznych.

Na blogu udostępniam i aktualizuję bazę wyroków frankowych. Gdy mam wiedzę, to chętnie informuję, który prawnik doprowadził sprawę do korzystnego finału. Tak samo, gdy ktoś pyta o prawnika z okolic miasta X albo takiego, co wygrał z bankiem Y – to chętnie podam kilka znanych mi adresów.

Wybór prawnika to zawsze domena klienta. Wybór strategii procesowej to zawsze domena kancelarii. A moją domeną jest dzielenie się wnioskami z analiz, które wielokrotnie okazywały się bardzo pomocne.

wyroki frankowe na www.Frankowicz.info

Jak znokautować bank
przez taktyczny błąd w wyliczeniach?

Pragmatyzm procesowy nakazuje, aby dokumenty będące podstawą do wyliczenia roszczeń były bezsporne. Banki zazwyczaj nie kwestionują przed sądem dokumentów, które same wygenerowały.

Jednak widząc błędy w zaświadczeniach bankowych pełnomocnik kredytobiorcy (albo analityk z nim współpracujący) może, a niekiedy wręcz powinien, sporządzić wyliczenia, które nie pokrywają się w 100% z zaświadczeniem. Nie zmienia to faktu, że bank w 99% spraw będzie kwestionował wysokość roszczeń pieniężnych, jak i gołosłownie wskazywał, iż wyliczenia nie odpowiadają rzeczywistej historii spłat kredytu.

Dlatego mogę zaproponować Ci, że będę robić błędy taktyczne w wyliczeniach roszczeń. Jeśli bank złapie się na przynętę i złoży nam zarzuty, to zmusimy bank do przyznania przed sądem, że:
− bank nie rozlicza kredytu zgodnie z treścią umowy,
− bank ma błędy w systemach do obsługi kredytów,
− bank nie koryguje błędów systemowych.

To dodatkowy argument, który przemawia za nieważnością całkowitą umowy. Po co utrzymywać przy życiu umowę, kiedy bank i tak jej nie dotrzymuje? Zaś wykazanie błędów wymaga najpierw zapłacenia bankowi za wydanie zaświadczenia, a potem analitykowi, który wskaże bankowe błędy. Warto użyć tej argumentacji podczas rozprawy, kiedy kredytobiorca jest zainteresowany takim rozstrzygnięciem sporu.

Zobacz 5-slajdową historię jednego z błędów, który wykryłem we własnej sprawie.

Zenon Frankster wykrywa błąd

Getin przyznaje się do błędu

Media opisują błąd banku

UOKIK dowiaduje się o błędzie

Bank "zwraca" pieniądze

Ludzie kontra roboty

Pozwól, że zapytam Cię – czy w sprawach frankowych jest możliwa pełna automatyzacja wyliczeń (tworzenia pism procesowych)? Zapewne masz świadomość, że regulaminy kredytowe jednego banku często zawierają kilka różnych sposobów naliczania odsetek, zależnie od np. kwoty kredytu, rodzaju rat itp. Natomiast różnice w algorytmach obliczeniowych poszczególnych banków są dość istotne.

Ja – na początku swojej obecnej drogi zawodowej – myślałem, że wyliczenia to prosta sprawa. Lecz teraz, po przeanalizowaniu kilku tysięcy kredytów, wiem, że myliłem się. Dlatego z dużą ostrożnością i nieufnością podchodzę do kalkulatorów, które są proponowane prawnikom – a nawet mnie – przez nowopowstałe firmy z zespołem anonimowych ekspertów, których zdjęcia można kupić za kilka dolarów.

Kto wie, jak działają roszczeniomaty? Jak rozliczają anomalie kredytowe, które występują w większości umów? Pomyśl, jak odpowiesz na zarzuty procesowe banku albo pytania sędziego o kwestie wyliczeń? Podejrzewam, że na rozprawie nie chcesz świecić oczami, jak latarnia morska nocą i błagać o zobowiązanie!

Ja – Marek Wyszkowski aka Zenon Frankster – jestem w stanie wyjaśnić Ci wszystko, co ode mnie dostajesz. Tworzę i testuję formuły obliczeniowe, a przede wszystkim dostosowuję wyliczenia do strategii procesowej konkretnego pełnomocnika, podpowiadając mu optymalne rozwiązania.

Kawa na ławę.
Co konkretnie otrzymasz?

Po tym jak zlecisz mi wyliczenia, dostaniesz „wsad do pozwu”,
który uzasadnia wysokość roszczeń pieniężnych, składający się z 2 części:
WYLICZENIE ROSZCZEŃ w postaci interaktywnego pliku MS Excel,
METODOLOGIA WYLICZEŃ w postaci edytowalnego pliku MS Word.

WYLICZENIE ROSZCZEŃ, które zawiera:
– podsumowanie dochodzonych roszczeń pieniężnych,
– podsumowanie bieżącego bilansu spłat,
– oznaczenie źródeł danych, użytych do wyliczeń,
– oznaczenie podstaw umowy, użytych do wyliczeń,
– oznaczenie źródeł danych, użytych do wyliczeń,
– historię spłat i genezę roszczeń miesiąc po miesiącu,
– oznaczenie pełnomocnika procesowego.

Plik XLS umożliwia prawnikowi dostosowanie
roszczeń do strategii procesowej:

– w zakresie kolejności i rodzaju roszczeń,
– w zakresie przedawnienia – czasowy zakres roszczeń,
– w zakresie właściwość sądu – kwotowy zakres roszczeń.

Wyliczenie Roszczeń (załącznik do pozwu)

METODOLOGIA WYLICZEŃ, która zawiera:
– opis założeń ustalenia poszczególnych roszczeń
– opis działań matematycznych i formuł obliczeniowych,
– opis założeń odnośnie kwalifikacji danych z zaświadczeń,
– komentarze i linki do przydatnych materiałów, np. wyroki,

PLIK DOC wymaga samodzielnej edycji, bo:
– zawiera opis wielu scenariuszy rozliczeniowych,
z których część może nie występować w danej sprawie
– nie zawiera oznaczenia klienta, umowy, kwot i dat itp.

Metodologia wyliczeń by Zenon Frankster

Co Ci to da?

✔️ Oszczędzisz czas, bo nie musisz ślęczeć nad liczbami, uczyć się, wyliczać, nie musisz robić „doktoratu z matematyki”. Dzięki temu swój czas możesz poświęcić na przygotowanie skutecznej argumentacji prawnej.

✔️ Dostaniesz konkretne kwoty roszczeń (oznaczone kwoty pieniężne), które wstawisz do petitum pozwu, zarówno dla żądania głównego, jak i ewentualnego.

✔️ Wzmocnisz swoją argumentację procesową − przedstawisz sądowi rzetelne wyliczenie wraz z opisem tak szczegółowym, że będzie mieć wrażenie, że umowa bankowa nie określa zasady spłaty kredytu.

✔️ Zyskasz solidne argumenty do rozmowy z klientami − interaktywne wizualizacje, dzięki którym z łatwością wyjaśnisz różnice w strategiach procesowych i zaproponujesz stawki adekwatne do korzyści, jakie możesz dla nich osiągnąć.

+ BONUSY

Nie ma nic za darmo. Jeśli ktoś oferuje Ci bonusy to pewnie ściemnia
− jeśli tak pomyślałeś, to pozwól, że coś Ci powiem:

Moja filozofia tutaj jest prosta i trochę egoistyczna.
Po tym jak dostaniesz ode mnie coś więcej ponad cenę i będziesz zadowolony,
to dużo chętniej polecisz mnie swoim kolegom, koleżankom po fachu.
Dzięki temu mogę docierać do nowych klientów.

Dlatego w ramach bonusów otrzymasz:

🎁 BONUS 1 – bezpłatna konsultacja − spotykamy się telefonicznie i pomagam Ci odnieść się do zarzutów banku, jeśli się pojawią. Masz spokojną głowę, bo nie zostaniesz sam z wątpliwościami.

🎁 BONUS 2 – pełna prognoza procesowa, która obrazuje skutki finansowe i sytuację klienta za kilka lat, gdy zapadnie wyrok

🎁 BONUS 3 – opis tezy dowodowej dla odwalutowania – w 2 wersjach:
– krótka idealna do pozwu
– długa idealna do repliki na bankową odpowiedź na pozew

Prognoza Procesowa by Zenon Frankster

Czego potrzebujesz
do wyliczenia roszczeń?

Aby wyliczenia załączone do pozwu były wiarygodne,
potrzebujesz uzyskać od swojego klienta następujące dokumenty:

1. SKAN UMOWY, która określa:
– okres kredytowania i liczbę rat,
– termin wymagalności rat,
– sposób naliczania odsetek,
– ew. zmiany zasad rozliczenia kredytu.

2. SKAN ZAŚWIADCZENIA, który dokumentuje:
– wypłacone transze (data, kwota i waluta),
– spłacone raty (kapitał i odsetki – data kwota i waluta),
– historię oprocentowania kredytu,
– ew. zapłacone inne opłaty (ubezpieczenia i prowizje).

Jak uzyskać z banku
niezbędne zaświadczenia?

Poproś klienta, aby złożył do banku wniosek o poniższej treści.

Jako strona umowy kredytowej nr XXX z dnia YYY (dalej: “Umowa”),
niniejszym wnoszę o wydanie jednego lub kilku standardowych zaświadczeń,
które łącznie dokumentują sposób wykonania Umowy, tj. zawierają informacje o:
– wypłaconych transzach kredytu (data, kwota i waluta wypłaty),
– historii oprocentowania kredytu (wysokość oprocentowania i daty zmian),
– spłaconych ratach kredytowych z podziałem na kapitał i odsetki (data, kwota i waluta spłaty),
– zapłaconych opłatach, prowizjach i ubezpieczeniach (łączna kwota dla każdego rodzaju kosztu).

Proszę o przekazanie dokumentu (-ów), o którym mowa powyżej za pomocą:
– listu poleconego na adres XXX (oryginał w postaci papierowej),
– wiadomości e-mail na adres: XXX (kopię zaświadczenia w postaci elektronicznej).

Wyrażam zgodę na obciążenie mnie opłatą, która skompensuje bankowi koszt sporządzenia i wysyłki zaświadczenia.

Z poważaniem,

Imię, Nazwisko, nr Pesel

Jak zlecić wyliczenie?

Wystarczy, że wyślesz e-mail ze zleceniem, tj. niezbędnymi dokumentami (lista powyżej),
a także określisz, jakiego rodzaju wyliczenie interesuje Cię.

 Standardowe wielowariantowe  wyliczenia obejmuje:
ROSZCZENIE 1 – Nieważność umowy w całości wg Teorii 2 Kondykcji / Teorii Salda
ROSZCZENIE 2 – Nieważność umowy w części (tzw. odwalutowanie – CHF / EUR / JPY / USD), 

   gdy spłata następuje w PLN i w CHF (nadpłata w PLN),
ROSZCZENIE 3 – Nieważność umowy w części (tzw. odwalutowanie),

   gdy spłata następuje w PLN i w CHF (nadpłata w PLN i zwrot CHF)

Co ważne – kolejność roszczeń można zmienić, a zbędne warianty można usunąć!

Mogę zrealizować także  Niestandardowe wyliczenia ,
których założenia są inne niż wyżej wymienione, np.:
ROSZCZENIE 4 – „nadpłata w CHF”, gdy spłaty były dokonywane we frankach,
ROSZCZENIE 5 – „stary portfel”, to konstrukcja stosowana w wielu bankach,
ROSZCZENIE 6„odwiborowanie kredytu”
ROSZCZENIE 7„powrót do WIBOR”, gdy kredyt był pierwotnie złotówkowy,
– „sztukowanie” oprocentowania / transz, gdy bank ociąga się z wydaniem zaświadczenia,
– weryfikacja opinii biegłego sądowego,
– aktualizacja poprzednich wyliczeń,
– analiza oferty ugodowej.
– itp. itd.

przez e-mail wyślesz zlecenie i dostaniesz wyliczenie

PODSUMUJMY
w cenie 615 zł otrzymasz:

✔️ wielowariantowe wyliczenie roszczeń (plik MS Excel)

✔️ szczegółowy opis metodologii wyliczeń (plik MS Word)

✔️ Fakturę VAT (615 zł = 500 zł + 23% VAT)

🎁 bonus #1: konsultacja odnośnie zarzutów banku (od pierwszego zlecenia)

🎁 bonus #2: pełna prognoza procesowa (od drugiego zlecenia)

🎁 bonus #3: zrozumiały dla sądu opis tezy dowodowej dla odwalutowania – wersja pozew i replika

🎁 bonus #4: inspirujące materiały (zależnie od specyfiki zlecenia)

<!–

Na koniec:
Jedna wada, która może Cię zniechęcić

wyliczenie do sprawy jest jak garnitur na miarę, nie kupisz go w sieciówce!

Nie ma idealnych produktów ani usług, dlatego nie wmawiam Ci, że moje wyliczenie takie jest. Moja pomoc ma jedną wadę, która może Cię trochę zniechęcić przed zleceniem mi wyliczeń.

Szczególnie jeśli chcesz sformułować pozew w przysłowiowy jeden dzień i mieć z głowy.

Otóż czas oczekiwania na wyliczenie wynosi około 2-3 tygodni. Dlaczego to tyle trwa?

Powód jest prosty: mam wiele zleceń i kolejkę. Nie biorę się za wszystko na raz, dzięki temu mogę dać Ci więcej niż inni. Mogę na spokojnie przeanalizować umowę i zaświadczenia, ustrukturyzować dane z preferencją zlecającego wyliczenie. A w tzw. międzyczasie, Ty na spokojnie przeanalizujesz pozostałą dokumentację kredytobiorcy, niezbędną do opisu stanu faktycznego jego konkretnej sprawy.

Czasami też pojawiają się rozbieżności, które sprawiają, że trzeba zmienić strategię. Stąd wyliczenie trwa dłużej niż u mojej konkurencji.

Natomiast w sytuacjach awaryjnych, np. krótki termin sądowy, moim stali klienci, zawsze mogą liczyć na ekspresową pomoc. A nowi, w zależności od możliwości i tego, czy dorzucą się na kwiatki dla mojej żony.

//–>

PS.
KIEDY uznasz, że ten tekst był warty przeczytania w całości
(lub chociaż zapoznania się z nagłówkami i pogrubieniami),
WTEDY Proszę Cię udostępnij tę stronę – www.Frankowicz.info/Kalkulator
komu chcesz i jak chcesz, np. w social media, np. teraz 🙂

<!–

Wiewiórowska
– https://serwisy.gazetaprawna.pl/finanse-osobiste/kredyty/artykuly/7852551,rola-panstwa-w-kryzysie-frankowym.html
– https://www.money.pl/banki/ekspertka-rzadowy-pakiet-dla-zlotowkowiczow-to-plasterek-na-gangrene-6774074423269952a.html
— https://serwisy.gazetaprawna.pl/finanse-osobiste/artykuly/8427552,kredyty-frankowe-uniewaznienie-nowe-przepisy-sn.html
— https://www.sn.pl/aktualnosci/SitePages/Komunikaty_o_sprawach.aspx?ItemSID=500-b6b3e804-2752-4c7d-bcb4-7586782a1315&ListName=Komunikaty_o_sprawach
– skandal: https://www.gazetaprawna.pl/firma-i-prawo/artykuly/8425726,kredyt-we-frankach-klauzule-abuzywne-strata-sad-okregowy-w-bialymstoku.html

Jak się jednak wydaje, dopiero od pewnego czasu doniosłość tej kwestii zaczęła przebijać się do świadomości sędziów orzekających w sprawach frankowych, jak również stanowić w wielu przypadkach samodzielną podstawę do uznania umowy za nieważną // Niedopełnienie obowiązku informacyjnego przez przedsiębiorcę może zatem przy spełnieniu przesłanek ustawowych skutkować na gruncie legis latae bezskutecznością umowy, którą przewidują przepisy kodeksu cywilnego o niedozwolonych postanowieniach umownych..

Kiedyś banki po macoszemu informowały o Frankowiczów m.in. o ryzyku walutowym i ryzyku stopy procentowej. Jak trafnie zauważył Sąd Najwyższy (IV CSK 309/18):

Po drugie, gdyby kredytujący bank zamierzał wystarczająco poinformować kredytobiorcę będącego osobą fizyczną – konsumentem o niebezpieczeństwach wynikających z kredytu powiązanego z kursem waluty obcej, to nie proponowałby w ogóle zawierania takich umów kredytowych, zdając sobie sprawę jako profesjonalista, że umowa taka może zostać łatwo oceniona jako nieuczciwa.
SN IV CSK 309/18

Kancelarie frankowe dalej pod lupą

bank jest zobowiązany informować o treści i skutkach zawieranych umów w taki sposób, by przeciętny dla polskiego rynku konsument był w stanie to zrozumieć

Wróćmy do praktyki: jak bank powinien informować konsumenta o ryzykach związanych z wzięciem kredytu?

Na przykład tak: „drogi konsumencie, co by się nie działo – czy wybuchnie wojna, pandemia, podrożeje stal – to ty ponosisz całe ryzyko, a my nie jesteśmy w stanie określić, jakie to ryzyko jest”.

Skoro więc bank powinien rzetelnie informować, to ta informacja ma być prawdziwa i zrozumiała.

Dobrym standardem byłoby pokazanie historii zmian stóp procentowych w takim okresie, na jaki czas ktoś chce wziąć kredyt

o prostą analizę: czy przedsiębiorca wywiązał się ze swojego obowiązku, czy się nie wywiązał.

eżeli klauzula całkowicie przerzuca ryzyko wzrostu stopy oprocentowania na konsumenta i w umowie nic nie zabezpiecza konsumenta przed tym ryzykiem – na tle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE takie postanowienie powinno zostać uznane za klauzulę abuzywną.

Jeśli zaś potencjalna korzyść będzie mniejsza niż koszty obsługi prawnej, zapewne spraw nie będzie dużo.

Bank i konsument muszą się rozliczyć – tak jak by nie było umowy.

czy bank udzielający kredytu wywiązał się ze swych obowiązków, które wynikają z prawa i zostały w wyrokach potwierdzone przez Trybunał Sprawiedliwości UE.


C-260/18 Dziubak (dopuszczalność przekształcenia kredytów frankowych w złotówkowe, z zachowaniem oprocentowania właściwego kredytom walutowym).

Sytuacja ta obnaża boleśnie słabości zarówno instytucji państwowych (zbyt podatnych na wpływy lobby bankowego), jak i sądów (dla których dostrzeżenie na czas rozwiązań europejskich okazało się zbyt trudnym wyzwaniem).

NIK sugerował zmianę Rekomendacji T w taki sposób, by kredytobiorca otrzymywał informację o ryzyku walutowym na podstawie danych historycznych w czasie odpowiadającym okresowi proponowanego kredytu, a nie za ostatnie 12 miesięcy. KNF odrzucił propozycję, argumentując, że zmieniłoby to praktykę banków podających dane za 12 miesięcy bez względu na okres, na jaki miał zostać udzielony kredyt.

POmagam komu…
w czym..
nawet jeśli..

Analiza kredytu frankowego pod względem finansowym i obliczenia wysokości roszczeń mogą przyprawiać wielu prawników o ból głowy.

A tymczasem znajomość niuansów rachunkowych może służyć do wykazania racji prawnych frankowicza, który formułującego zarzuty wobec banku… Co więc zrobić?

Jak już pewnie się domyślasz nie wystarczy tutaj oddelegować wyliczenia aplikantowi lub sekretarce.

Nie wystarczy też wklepać danych w kalkulator Excela, którego domyślne formuły obliczeniowe często bywają niezgodne z zapisami umowy kredytowej Twojego klienta.

Potrzebujesz tutaj kogoś, kto przygotuje dla Ciebie rzetelne wyliczenia roszczeń, i to w kilku wariantach, które będą zgodne z linią orzeczniczą.

Kogoś, kto Ci doradzi, kiedy bank zacznie atakować Cię zarzutami.

Doświadczonego analityka procesowego, który ma matematykę finansową w małym palcu i zna na wylot wszystkie brudne sztuczki procesowe banków, błędy w bankowych systemach do obsługi kredytów.

w takim rozumowaniu nie można rozsądku

można mieć rację, ale w sądzie przegrać
niepodważanlen cechy –
to jest nasza własność
biegły niepodważany stwierdził, że to jego przyczepa
powód zdaniem sądu udowonił, że
i sąd dał wiarę
przedstawił dokumenty opisujące inny pojazd na dowód
czy sąd zweryfikował wymiary,
dlaczego sąd nie Działą z urzędu, czeka na
sąd 2 inst. nie przeprowadził
dowód, a samych twierdzeń – opinia biegłego

sąd uznał na podstawie , biegły potwierdził….

Jak analizować zasadność roszczeń
i ustalić wysokość roszczeń pieniężnych

Jak realizować
obowiązek informacyjny
wobec konsumenta?

W 2022 roku najpewniej każdy bank i prawnik wie, jakie mogą być konsekwencje niedopełnienie przedkontraktowych obowiązków informacyjnych. Przedsiębiorca musi wyjaśnić konsumentowi, jakie ryzyko obciąża go w związku z zawarciem umowy. Skutkiem zaniechania albo niewłaściwego przedstawienia ważnych informacji może być orzeczenie przez sąd nieważności / bezskuteczności umowy.

W odniesieniu do banków i ich polityki informacyjnej warto przypomnieć m.in.: wyrok Trybunału Konstytucyjnego P 10/04, wyrok Sądu Najwyższego II CSK 483/18, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie I ACa 66/19, wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi Śródmieścia XVIII 3418/16.

W odniesieniu do prawników frankowiczów warto przypomnieć, iż ich umowy były już przedmiotem zainteresowania Prezesa UOKIK. Zaś po uchwale Sądu Najwyższego III CZP 6/21, wielu sądom powszechnym trzeba udowadniać, iż kredytobiorca został prawidłowo poinformowany przez swojego pełnomocnika o ryzykach procesowych. Choć samo zawarcie w pozwie roszczeń ewentualnych potwierdza świadomość ich istnienia. Zaś świadomość skutków finansowych można wykazać poprzez dołączenie do akt sprawy np. prognozy procesowej, jaką klient otrzymał przed złożeniem pozwu, a po wyliczeniu roszczeń.

//–>

Zenon Frankster

Ekspert, który wspiera prawników i frankowiczów w wyliczeniach roszczeń. Konsument, który pozwał Getin i PKO ws. tzw. kredytu frankowego.

Dodaj komentarz

Podziel się z nami swoją opinią lub doświadczeniami. Zapraszamy do dyskusji.